Zachciało mi się Vespy to mam :)
Co prawda, myślałem o innej, ale Vespa crabro, czyli szerszeń europejski też dobry.
Czwarty dzień już mnie odwiedza, już się zaprzyjaźniliśmy :)
W dzieciństwie miałem zaprzyjaźnionego chrabąszcza, mieszkał między oknami, co wieczór wylatywał nad Odrę, na spacer, rano wracał.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz