Nawet bardzo dziwny.
Kiedy mieszkałem w Białymstoku, papiery składałem w Białymstoku, tam była rozpatrywana moja sprawa i oni płacili.
Tutaj, papiery składałem w Nysie (mój powiat), świadczenia przedemerytalne płacił Prudnik - sąsiedni powiat. Natomiast mój wniosek o emeryturę trafił do Legnicy i to Legnica mi płaci :)
Naliczanie emerytury też robią wg "dziwnego" algorytmu. Moją emeryturę przyznano mi jeszcze w maju. Gdyby decyzja zapadła w czerwcu, to dostałbym o 400 zł mniej, ale gdyby decyzja zapadła miesiąc później, czyli w lipcu, to dostawałbym o 100 zł więcej niż teraz :)

