Choć to dzisiaj nie sylwester, ale właśnie mija dokładnie rok, jak przyjechałem do Głuchołazów.
Mruczkowe wyprawy: Głuchołazy
Przyjechałem prawie w ciemno, kupić mieszkanie, by było gdzie się przeprowadzić. Przez rok oglądałem w internecie różne mieszkania, planowałem, kombinowałem, wybierałem a rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Przyjechałem 27 w niedzielę wieczorem a już w piątek podpisywałem umowę u notariusza. Przymierzałem się do zupełnie innych mieszkań ale jestem zadowolony, po roku mogę powiedzieć, że wybrałem dobrze.
Oby następne lata tutaj nie były gorsze od tego który się właśnie kończy.
poniedziałek, 27 listopada 2017
sobota, 25 listopada 2017
Jak na zamówienie :)
Zastanawiałem się, jak jeździć do Wrocławia w zimie. Busiki kursujące z Głuchołazów niestety odpadają, duże nie jeżdżą na tej trasie. Połączenie kolejowe dotychczas było tylko z Nysy.
Od 10 grudnia, co prawda tylko w weekendy, pojawia się eleganckie połączenie kolejowe.
We Wrocławiu tylko 3,5 godziny ale spokojnie wystarczy - kurs na Bujwida, obiad i powrót na dworzec.
Od 10 grudnia, co prawda tylko w weekendy, pojawia się eleganckie połączenie kolejowe.
We Wrocławiu tylko 3,5 godziny ale spokojnie wystarczy - kurs na Bujwida, obiad i powrót na dworzec.
sobota, 18 listopada 2017
Czeska TV
W Czechach nadal panuje moda na dubbingowanie prawie wszystkich filmów. Można więc pooglądać i posłuchać M*A*S*H, Colombo, Gliniarz i prokurator, inne zachodnie seriale - wszystko po czesku.
Jak na razie przebojem dla mnie jest 007 (Roger Moor) w wersji językowej czeskiej :)
Czekam na Allo Allo - pewnie też niedługo na jakoś kanale się pojawi.
A wszystko to dzięki nowej aplikacji na Androida. Do tego program by móc zaplanować sobie oglądanie.
Jak na razie przebojem dla mnie jest 007 (Roger Moor) w wersji językowej czeskiej :)
Czekam na Allo Allo - pewnie też niedługo na jakoś kanale się pojawi.
A wszystko to dzięki nowej aplikacji na Androida. Do tego program by móc zaplanować sobie oglądanie.
niedziela, 12 listopada 2017
Stare telefony
Co zrobić ze starym (android 2.3.3) telefonem/tabletem, już pokazywałem - radio z budzikiem i zegarkiem, bardzo fajne.
Drugi "zabytek" to Samsung sg2 z humorami. Jak mu się włoży kartę SIM to szybko traci zasięg za to błyskawicznie zapycha pamięć i po chwili jest cegła. Natomiast bez karty SIM czyli jako mały komputerek jakoś daje radę. Dokopałem się w sieci do fajnego programu - kamerka internetowa - DailyRoads Voyager,z dużą ilością różnych opcji. Fajne jest to, że zapisuje filmik razem z trasą i później można oglądać zapis i śledzić na mapie ruch pojazdu.
Muszę jeszcze popracować nad ustawieniami, przetestować rożne układy.
Przykładowy filmik nagrany tym programem umieściłem tutaj:
Drugi "zabytek" to Samsung sg2 z humorami. Jak mu się włoży kartę SIM to szybko traci zasięg za to błyskawicznie zapycha pamięć i po chwili jest cegła. Natomiast bez karty SIM czyli jako mały komputerek jakoś daje radę. Dokopałem się w sieci do fajnego programu - kamerka internetowa - DailyRoads Voyager,z dużą ilością różnych opcji. Fajne jest to, że zapisuje filmik razem z trasą i później można oglądać zapis i śledzić na mapie ruch pojazdu.
Muszę jeszcze popracować nad ustawieniami, przetestować rożne układy.
Przykładowy filmik nagrany tym programem umieściłem tutaj:
sobota, 11 listopada 2017
Święto
Rozpatrywałem kilka wariantów, wybrałem chyba najlepszy, czyli Mruczkiem do Jesenika.
Gąska svmartinska bardzo smaczna, do tego 3 rodzaje knedlików: houskovy, bramborowy i karlovarsky oraz dwukolorowa duszona kapusta.
Złożenie kwiatów pod Polskim Pomnikiem na górze odbyło się w miłej atmosferze, nawet posypująca krupa śnieżna i ostry wiatr nie przeszkadzał,
Odpowiednią flaszkę i serek na zagrychę do tego przywiozłem do domu.
Wino - takie sobie, nie ma się na co napalać. Podobno beaujolais nouveau też jest mocno przereklamowane. Serki tradycyjnie robią niesamowite wrażenie - śmierdzą ale że praktycznie są beztłuszczowe, można się nimi zajadać. O tych serkach w dużą czułością mówi Czech - a zwłaszcza o ich zapaszku :)
Gąska svmartinska bardzo smaczna, do tego 3 rodzaje knedlików: houskovy, bramborowy i karlovarsky oraz dwukolorowa duszona kapusta.
Złożenie kwiatów pod Polskim Pomnikiem na górze odbyło się w miłej atmosferze, nawet posypująca krupa śnieżna i ostry wiatr nie przeszkadzał,
Odpowiednią flaszkę i serek na zagrychę do tego przywiozłem do domu.
Wino - takie sobie, nie ma się na co napalać. Podobno beaujolais nouveau też jest mocno przereklamowane. Serki tradycyjnie robią niesamowite wrażenie - śmierdzą ale że praktycznie są beztłuszczowe, można się nimi zajadać. O tych serkach w dużą czułością mówi Czech - a zwłaszcza o ich zapaszku :)
piątek, 10 listopada 2017
11 listopada
W Czechach wybrali nowych posłów - nie ważne. Będzie nowy rząd - nie ważne - ważne ze już 11 listopada będzie Svatomartinské víno!
Od kilku dni w radio ciągle odliczają, ile to godzin zostało do otwarcia tych butelek.
Tutaj krótka informacja na ten temat.
Czeska wersja Beaujolais nouveau, trochę wcześniej, niż u Francuzów, by ich wyprzedzić :)
Jutro też i inna impreza, polska, patriotyczna a mianowicie rajd do Jesenika, pod Polski Pomnik
Postaram się połączyć jedno z drugim :)
Od kilku dni w radio ciągle odliczają, ile to godzin zostało do otwarcia tych butelek.
Tutaj krótka informacja na ten temat.
Czeska wersja Beaujolais nouveau, trochę wcześniej, niż u Francuzów, by ich wyprzedzić :)
Jutro też i inna impreza, polska, patriotyczna a mianowicie rajd do Jesenika, pod Polski Pomnik
Postaram się połączyć jedno z drugim :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






