poniedziałek, 27 listopada 2017

Mija rok . . .

Choć to dzisiaj nie sylwester, ale właśnie mija dokładnie rok, jak przyjechałem do Głuchołazów.
Mruczkowe wyprawy: Głuchołazy
Przyjechałem prawie w ciemno, kupić mieszkanie, by było gdzie się przeprowadzić. Przez rok oglądałem w internecie różne mieszkania, planowałem, kombinowałem, wybierałem a rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Przyjechałem 27 w niedzielę wieczorem a już w piątek podpisywałem umowę u notariusza. Przymierzałem się do zupełnie innych mieszkań ale jestem zadowolony, po roku mogę powiedzieć, że wybrałem dobrze.
Oby następne lata tutaj nie były gorsze od tego który się właśnie kończy.