środa, 29 maja 2019

Test Peugeota

Przejechałem się Peugeotem do Wrocławia. Przy okazji zapłaciłem podatek w Nysie a we Wrocławiu kupiłem płyn do WC i kartę ICC.
Przede wszystkim chciałem jednak sprawdzić jego spalanie i jest lepiej niż dobrze. Po przejechaniu 230 km, średnie spalanie wyszło 3,94 ROPY (skuterek pali średnio 3,60 BENZYNY). Nie szalałem, jechałem zgodnie z kodeksem, nie przekraczałem 90.


Wyjazd autobusem do Wrocławia to 2x20 zł plus 11zł bilet 24 godzinny (ja mam ulgowy za 5,50) Samochodem koszt  wyszedł 48 zł.
Praktycznie to samo, tylko że jazda autem do Wrocka jest zupełnie bez sensu. Zaparkować nie ma gdzie, wszędzie korki  a to był środek dnia. po !5 zaczyna się prawdziwy komunikacyjny horror. Wychodzi na to, że najlepszym będzie rozwiązanie, które od dawna mi chodzi po głowie - autkiem do Nysy, o 10 jest pociąg (bilet w jedną stronę 11,50 zł). Powrotny pociąg jest o 19 .30 więc koło 22 byłbym w domu.