Od tygodnia walczę z kolejna falą alergii. W nocy budzę się po kilka razy, nos zatkany, spojówki pieką. Doczytałem się, że ozonatory mają różne konstrukcje . Te tańsze niestety mają takie mankamenty:
Powstające w dużej ilości wielotlenki azotu trawią barwniki tworzyw oraz degradują skórę (sztuczną i prawdziwą).
Moja kanapa pokryta jest cała skajem i zdaje się, że to on właśnie wydziela coś, co mnie uczula.
Poza tym, ta kanapka jest już "wyleżana", z dołkiem w środku i wiele razy rano budziłem się z obolałym kręgosłupem. Ostatnie dwie noce spędziłem na karimacie, gdzie udało się przespać cała noc bez przerw.
Kupiłem rozkładany, dmuchany fotel. Dzisiaj na nim śpię.
Docelowo chcę te starą kanapkę wywalić a w jej miejsce zamontować takie ustrojstwo: łóżko chowane w szafce


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz