Podstawowy problem, to jaka kuchenka: czy wolno stojąca, jaka jest teraz, czy osobno płyta i osobno piekarnik a może ...... w ogóle bez piekarnika ? Porównałem rachunki za prąd sprzed roku i ostatni (wtedy używałem piekarnik, teraz nie) i jest znaczna różnica - prawie 50% .
Myślałem, kombinowałem i wymyśliłem
- od dzisiaj gotować, piec, smażyć itp będzie .... komputer :)
Też na prąd, ale zajmuje p wiele mniej miejsca, i zużycie prądu powinno być sporo mniejsze. Dodatkowo, ten multicooker zachwalany jest jako bardzo wygodne urządzenia na wyjazdach, na campingach - byle był prąd.
Ciekawe, co z tego będzie :)
Tak się reklamuje producent:
Filmik 1 (ogólny)
Filmik 2 (więcej szczegółów)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz