środa, 10 czerwca 2020

Był Asus - nie ma Asusa

Niestety, Asus się ugotował, to znaczy przegrzał się chip na płycie, kupiony był w marcu 2017 roku.
Serwisant powiedział mi, że naprawa kosztowałaby tyle samo lub więcej niż nowy notebook.
Rozmawiałem dzisiaj w sklepie, gdzie go kupowałem (oglądałem, co mają na składzie) i jeden ze sprzedających powiedział mi, że jemu też Asus przepalił się po trzech latach


Trzeba wrócić  na razie do XP na starej Toshibie.

Ciężkie jest życia mamuta

Na XP nowej wersji Opery nie zainstaluję (Operę mam na Androidach) a na starej niektóre witryny się nie otwierają.
 Nowej wersji FF też się nie da zainstalować, a do starej dodatki nie pasują.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz