sobota, 29 kwietnia 2017

Prysznic

Wczoraj, po raz kolejny, mój prysznic mnie napadł, tzn wypadły drzwi w kabinie prysznicowej.
Najwyższa pora coś z tym zrobić.




Najpierw się trochę dokształciłem (to moja pierwsza taka kabina), później zrobiłem małe zakupy i do roboty.


Przy okazji umyłem porządnie całe drzwi i ścianki.


Mam nadzieję, że teraz, z nowymi rolkami, będzie już dobrze.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz