Planując przeprowadzkę do Głuchołazów trochę się bałem tego, że to takie małe miasteczko, więc nie ma tu wielu urzędów i biur. Wrocław ma ok 700 tys mieszkańców, Białystok prawie 300 tys a Głuchołazy zaledwie 15 tys.
Ale kto zna trochę matematykę wie, że metryk, czyli funkcji mierzących "odległość" może być wiele.
Popatrzmy na konkretne sprawy.
Urząd Skarbowy, ZUS i inne ważniejsze urzędy są w Nysie czyli ok 20 km od Głuchołazów. Niby daleko, ale ......
Z Zielonych Wzgórz na Dojlidy, gdzie pracowałem jest ok 11 km, dojazd dwoma autobusami kosztował 5,60 i trwał prawie godzinę.
Do Nysy można dojechać w 30 minut za 6 zl - cenowo praktycznie to samo, patrząc na czas, dwa razy szybciej.
Drugie większe miasto w okolicy, to Prudnik - 15 km i dojechać można w niecałe 20 min.
Poza tym, w ramach samych Głuchołazów kursuje darmowa komunikacja miejska.
Można tez skorzystać z dojazdu autobusem PKS - bilet na trasie moje osiedle - centrum, kosztuje 1,10 (przez porównanie w Białym bilet miejski kosztuje 2,80)
Inne ciekawostki:
- w tym roku ma być wybudowana tężnia w Parku Zdrojowym - LINK
- działa kamerka internetowa pokazująca Rynek - LINK
- ma być uruchomiona niedługo kolejna kamerka, tym razem w Zdroju - LINK
Jest też kamerka pokazująca boisko w Głuchołazach ;)
OdpowiedzUsuń